Śmiertelne skutki stresu

Wpływ czynników na stresStresujemy się wszyscy. Mniej lub bardziej. Nie będąc jednak świadomymi tego, jak bardzo stres nam szkodzi. O stresie nie uczą w szkole. Nikt nie uczy nas również, jak sobie z nim radzić.

Długotrwały nieprzerywany stres przyczynia się do pogorszenia radzenia sobie z czynnikami stresogennymi oraz zwiększa ryzyko chorób związanych z ciśnieniem, jak np. nadciśnienie, demencja a nawet depresja. Długotrwały stres zwiększa również ryzyko zapadnięcia na niektóre rodzaje nowotworów[1]. Zgodnie z raportem Amerykańskiej Akademii Rodziny i Rosyjskiego Departamentu Opieki nad Rodziną, około co druga lub trzecia wizyta u lekarza jest związana ze stresem[2].

Niestety odczuwanie chronicznego stresu powoduje mnóstwo niekorzystnych skutków zdrowotnych, które lekarze konwencjonalni maskują często lekami psychotropowymi. Jednocześnie, tradycyjne sposoby radzenia sobie ze stresem ponoszą porażkę ze względu na biochemiczne anomalie, takie jak niezrównoważony poziom hormonów nadnerczy, który jest przyczyną tych negatywnych skutków chronicznego stresu.

Sednem problemu chronicznego stresu jest rozregulowanie osi hiperpodwzgórza, przysadki mózgowej i nadnerczy (hypothalamic-pituitary-adrenal) (HPA).

Z tych względów, powinniśmy uwzględniać zagrożenia, które niesie ze sobą chroniczny stres oraz rozumieć, że niesie on ze sobą poważne zagrożenia. Dodatkowo warto się zastanowić, jak poprawić własną odporność na stres wykorzystując zdrowy styl życia w połączeniu z metodami naturalnymi.

Śmiertelne skutki chronicznego stresu

Stres może być ogromnym zagrożeniem. Przerażającym przykładem jest kardiomiopatia stresowa, zwana inaczej zespołem takotsubo. Jest to spontaniczne osłabienie pracy serca, do której predysponowane są osoby mające problem z arytmią. Grozi ona nagłą śmiercią z przyczyn kardiologicznych. Mechanizm tego schorzenia nie jest na tą chwilę wyjaśniony. Prawdopodobnie chroniczny stres podnosi poziom adrenaliny tak bardzo, że powoduje nadmierną stymulację mięśnia sercowego, zmieniając jego funkcjonowanie i powodując zmiany anatomiczne przedsionka.

Innym uderzającym przykładem jest przypadek zaobserwowany w Japonii po II wojnie światowej tzw. śmierć z przepracowania (Karoshi). Praca po godzinach oraz długotrwałe obciążenie emocjonalne i fizyczne u managerów wyższego szczebla podnoszą ryzyko wystąpienia udaru i ataku serca w alarmującym tempie i względnie młodym wieku. Badacze odkryli, w przypadku zdrowych mężczyzn śmierć była spowodowania nieustannym stresem. Rząd japoński oszacował w 1990 roku liczbę zgonów z powodu Karoshi na około 10 000.

Przedłużający się stres wiąże się także z wyższymi wskaźnikami stany zapalnego oraz wzrostu IMT (intima media thickness - grubość kompleksu tętnic szyjnych), który pozwala oszacować stopień zaawansowania miażdżycy. Chroniczny stres znacznie zwiększa ryzyko wystąpienia lęków oraz depresji spowodowanych strukturalnymi i funkcjonalnymi zmianami w pracy mózgu. Ponadto, osoby, które dostosowywały się do życia w długotrwałym stresie dużo częściej cierpiały z powodu nadwagi i zaburzeń seksualnych.

Jak ciało odpowiada na stres?

Kiedy człowiek doświadcza czynnika stresogennego ciało inicjuje system, który pozwoli na zredukowanie jego wpływu. Taka reakcyjna odpowiedź uwalnia hormon stresu (glucocorticoids) oraz katecholaminy, których zadaniem jest przystosowanie tych zmian do innych systemów naszego ciała.

Mechanizm walki lub ucieczki

Czynnik stresogenny wyzwala reakcję, która wcześniej służyła nam w stanach zagrożenia. Polega ona na transporcie krwi do mięśni z innych części ciała, zwiększeniu ciśnienia tętniczego i poziomu cukru we krwi, rozszerzeniu źrenic oraz zahamowaniu trawienia w celu oszczędzenia energii. W tym czasie kwasy tłuszczowe i glukoza są wyzwalane do krwiobiegu, gdzie stają się łatwo dostępne dla mięśni. System ten sterowany jest przez mózg.

W percepcji stresu kluczową rolę odgrywają neurony zlokalizowane okołokomorowo w podwzgórzu (główny gruczoł wydzielniczy w mózgu). Region ten odpowiada za uwolnienie, wśród innych związków chemicznych, kortykoliberyny i wazopresyny. Następnie, hormony te stymulują uwolnienie hormonu adrenokortykotropowy z przysadki.

Po wprowadzeniu ich do obiegu i dotarciu do nadnerczy, hormon adrenokortykotropowy stymuluje produkcję hormonu stresu i katecholaminy. Poprzez taki mechanizm, ciało wywołuje zmiany adaptacyjne opisane na początku. Łącznie, gruczoł wydzielniczy w mózgu koordynuje oś hiperpodwzgórza, przysadki mózgowej i nadnerczy

Gdybyśmy nie wykształcili takiego mechanizmu, zapewne ludzie jako gatunek by wyginęli. Może być jednak również niszczycielski, kiedy jest aktywny, nawet w niewielkim stopniu, przez dłuższy czas.

Jesteśmy ludźmi żyjącymi w środowisku wypełnionym czynnikami stresogennymi, takimi jak problemy finansowe, nierealne terminy, czy presja w pracy. Wszystkie te czynniki „najnowszej generacji” na stałe aktywują oś hiperpodwzgórza, przysadki mózgowej i nadnerczy w ewolucyjnie nieprawidłowy sposób. Powoduje to podniesienie hormonów stresu i towarzyszące temu zmiany fizjologiczne, które odczuwamy na co dzień.

Niektóre elementy mechanizmu walki lub ucieczki są szczególnie szkodliwe dla naszego zdrowia. Kiedy żyjemy w długotrwałym stresie występują problemy z insulinopornością oraz zwiększa się ciśnienie krwi.

Podniesienie ciśnienia tętniczego i pogorszenie wrażliwości insulinowej przyczynia się, razem z innymi związanymi ze stresem nieprawidłowościami, do pogorszenia stanu zdrowia i zwiększenia ryzyka wystąpienia chorób związanych z wiekiem.

W końcu, stały wzrost hormonu stresu niszczy neurony w obszarze podwzgórza odpowiedzialne za regulowanie kortykoliberyny (CRH). To powoduje nieregularną lub niewystarczającą aktywację osi hiperpodwzgórza, przysadki mózgowej i nadnerczy. To zjawisko z kolei skutkuje pogorszeniem samopoczucia, depresją, lękami czy przewlekłym zmęczeniem.

Kortyzol - przyjaciel czy wróg?

Z wielu względów, jest dziwacznym hormonem. Pewna jego ilość jest konieczna dla zachowania zdrowia ale jego zwiększenie lub zbyt niski poziom jest patologiczny. Podczas poważnych epizodów stresu, więcej kortyzolu pozwala ciału radzić sobie z czynnikiem stresogennym. Jego podstawowe funkcje to:

  • - regulacja poziomu glukozy we krwi (glukogeneza),
  • - regulacja systemu immunologicznego,
  • - regulacja metabolizmu węglowodanów, białek i lipidów.

Zasadniczo, kortyzol jest uważany za hormon przeciwzapalny, modulator glukozy we krwi, czynnik modyfikujący odpowiedź immunologiczną oraz hormon adaptacyjny. W zależności od diety, ćwiczeń, stresu, odpoczynku, jego poziom może się zmieniać.

U zdrowych osób, poziom kortyzolu osiąga najniższy poziom w godzinach porannych (około 8.00) i w ciągu spada. Najniższy poziom osiąga około godzin 4.00. Ten złożony proces syntezy kortyzolu jest wrażliwość na zakłócenia, zarówno wewnętrzne jak i zewnętrzne. W przypadku chronicznego stresu, nadnercza wydzielają nieprawidłową ilość kortyzolu w nieprawidłowym tempie.

Kortyzol, staje się hormonem katabolicznym, kiedy jego nieregularne wydzielanie powoduje niekorzystne efekty w składzie komórek ciała. Zwiększenie poziomu kortyzolu może upośledzać system odpornościowy. Zbyt niski jego poziom prowadzi do chorób o podłożu autoimmunologicznym oraz reumatoidalnym.

Receptory kortyzolu są w całym ciele, także w mózgu. Dlatego zakłócenie jego syntezy lub metabolizmu może być zaburzone przez każdy z systemów fizjologicznych.

Chroniczny stres a odżywianie

Niedobory, toksyczność i styl życia ma ogromny wpływ na nadnercza. Niedobry witaminy C oraz witamy B5, będące koniecznymi czynnikami do produkcji kortyzolu oraz zdrowych nadnerczy. Miedź z kolei jest minerałem niezbędnym do reakcji enzymów ale może ona z kolei zaburzać funkcjonowanie nadnerczy, kiedy kortyzol jest za wysoki.

Nawet niewielkie zaburzenia równowagi między minerałami mogą wpływać na poziom kortyzolu np. nieprawidłowy stosunek miedzi do cynku powoduje zaburzenia kory nadnerczy. Zbilansowana dieta oraz odpowiednie, wysokiej jakości suplementy zapewnią nam idealne wsparcie dla nadnerczy.

Zawartość kwasów tłuszczowych w diecie znacznie przyczynia się do mechanizmu odpowiedzi na stres. Nieprawidłowe proporcje kwasów omega 6 do omega 3 zwiększają ryzyko infekcji oraz upośledzają odpowiednie reakcje. Udowodnione jest również, że wysoki poziom kwasów omega 3 łagodzi skutki chronicznego stresu poprzez zmniejszanie stanu zapalnego.

Styl życia jako sposób na chroniczny stres

Dr. Thierry Hertoghe, znany endokrynolog, zaleca kilka zmian w codziennych nawykach, które mogą zastąpić terapię farmakologiczną. Zmiana stylu życia z powodu umiarkowanych form zaburzeń mechanizmu odpowiedzi na stres może je łagodzić. Suplementacja lub/i terapia hormonalna może uzupełniać zmiany w stylu życia.

Oczywistą rekomendacją jest unikanie stresujących sytuacji. Należy też pamiętać, że niektóre czynniki mogą zwiększyć kortyzol, jeżeli jesteśmy wystawieni na ich oddziaływanie w niewłaściwym czasie. Zaleca się niespożywanie alkoholu i napojów z kofeiną wieczorami. Wpływają one na metabolizm melatoniny, która redukuje niektóre negatywne efekty działania kortyzolu.

Innymi metodami jest akupunktura, leczenie zgodnie z zasadami ajurwedy, masaże, relaksacja, joga, terapia muzyką.

Szereg publikacji naukowych sugeruje, że posiadanie zwierzęcia domowego wpław na poprawę zdrowia. W przypadku chronicznego stresu, adopcja psa lub kota może pomóc w redukcji symptomów stresu.

Amerykanie przeprowadzili badania, z których wynika, że regularna aktywność fizyczna obniża poziom kortyzolu a także pozwala na utrzymanie go na relatywnie niskim poziomie. Z tego względu w wielu firmach wprowadzono zajęcia jogi na terenie biur. Inne przedsiębiorstwa dofinansowują karty sportowe.

Biorąc zatem pod uwagę wszystkie te kwestie nie zapominaj, że szczególnie ważne dla Twojego zdrowia jest niski poziom stresu. Dbaj o dietę, uprawiaj regularnie sport. Zwyczajnie dbaj o siebie, w szczególności jeśli uważasz, że jesteś bardzo zajęty i na nic nie masz czasu. Jeżeli będziesz chciał to znajdziesz, inaczej skutki stresu dopadną Cię szybciej niż myślisz.

  • [1] Thaker 2007; Jacobs 2000; Saul 2005; McEwen 1998; Liu 2010; Eiland 2010
  • [2] Mechanic 1978; Servan-Schreiber 2000; Saleeby 2006

Autor: Joanna Sadowska-Nowotniak, www.welovebusiness.pl.

Ocena: 4.9

Komentarze

Andrzej
Dzięki sokom warzywnym poprawiłem swoją odporność na choroby i stres. Piję soki z warzyw które wyciskam wg. porad terapiasokami.p l/odpornosc-sok i. Zauważyłem, że mam większą witalność i praktycznie w ogóle nie choruję. Soki najlepiej wycisnąć w wyciskarce wolnoobrotowej aby zachować cenne witaminy. W wolnych chwilach chodzę na jogę i siłownię.
Magda
Stres dotyka nas wszystkich. Można go zauważyć podczas wychowywania swoich dzieci, w czasie zapracowanych godzin w pracy, podczas zarządzania finansami lub radzenia sobie z trudnym związkiem. Stres jest wszędzie. I chociaż niewielki stres jest niekiedy korzystny - zbyt duży stres może cię zmęczyć i spowodować nudności, zarówno psychiczne, jak i fizyczne. Dlatego też nie warto się stresować.